Stres wcale nie musi być szkodli­wy i nie moż­na wye­lim­i­nować go ze swo­jego życia, może zatem warto pod­jąć próbę jego oswo­je­nia i pozy­ty­wnego wyko­rzys­ta­nia jego siły do lep­szego radze­nie sobie z trud­noś­ci­a­mi oraz efek­ty­wniejszego real­i­zowa­nia celów.

Istotne jest by przes­tać się sku­pi­ać na tym, co zro­bić by stre­su było jak najm­niej w życiu, ale raczej kon­cen­trować się na tym jak rozwi­jać umiejęt­noś­ci wyko­rzysty­wa­nia stre­su do real­iza­cji swoich celów i planów – czyli, nauczyć się stre­sować tak, by miało to sens.

Co oznacza „umieć się stre­sować”? (określe­nie sfor­mułowane przez Sal­va­tore Mad­diego) Jest to „odwa­ga, aby się rozwi­jać dzię­ki doświad­czane­mu stre­sowi”.

Akcep­tac­ja stre­su jest aktem odwagi.Wymaga przedłoże­nia sen­su, znaczenia, wartoś­ci nad chęć unika­nia dyskom­for­tu jaki ze stre­sem się pojaw­ia. Tak samo jak aktem odwa­gi jest akcep­tac­ja lęku, który towarzyszy nam, gdy stoimy przed nowoś­cią, zmi­aną, wyzwaniem, i pójś­cie dalej, pomi­mo, że ten lęk cały czas nam towarzyszy.

Ludzie, którzy dobrze radzą sobie ze stre­sem, pozwala­ją na to, by zmieni­ać się pod wpły­wem doświad­czanego napię­cia. Wierzą we własne siły i potrafią dostrzec sens doświad­czanego napię­cia. Aby umieć się stre­sować nie wol­no unikać presji czy napię­cia, ale należy brać czyn­ny udzi­ał w tym jak stres nas przemienia.

Świet­nie wyko­rzys­tu­ją to ludzie sukce­su, sportow­cy, oso­by osią­ga­jące w życiu najwyższe szczy­ty roz­wo­ju zawodowego i oso­bis­tego.

Postrze­ganie reakcji stre­sowej jako zasobu może na płaszczyźnie fizjo­log­icznej przek­sz­tał­cić stra­ch w odwagę, zagroże­nie w wyzwanie, jak również pomóc Ci dać z siebie wszys­tko, kiedy musisz dzi­ałać pod presją.

Stres jest bowiem niczym innym jak ENERGIĄ, która należy dobrze spożytkować, gdyż pojaw­ia się Twoim orga­nizmie właśnie po to, by poma­gać Ci radz­ić sobie z wyzwa­ni­a­mi.

Adren­a­li­na i korty­zol poma­ga­ją mięśniom i móz­gowi efek­ty­wniej przyj­mować i wyko­rzysty­wać energię. Ener­gia, którą daje stres nie tylko poma­ga całe­mu orga­niz­mowi, ale także inten­sy­fiku­je dzi­ałanie mózgu. Połącze­nie endorfin, adren­a­liny, testos­teronu i dopaminy wpły­wa na wzrost motywacji, siły i pewnoś­ci siebie, dlat­ego część ludzi lubi stres, bo daje on „kop­ni­a­ka do dzi­ała­nia”.

Nawet wtedy, kiedy stres nie wyda­je się pomoc­ny — np. gdy przyj­mu­je postać lęku- 
postawa akcep­tacji tego doczu­cia może je przek­sz­tał­cić w zasób: więk­sza ilość energii, więk­szą pewność siebie, więk­szą gotowość do pod­ję­cia dzi­ałań.

Zatem przes­tań się sku­pi­ać na tym jak zmin­i­mal­i­zować ilość stre­su w swoim życiu a raczej zas­tanów się jak go zacząć wyko­rzysty­wać, inaczej na niego reagować, by przynosił ci korzyść — sko­ro jest to możli­we.

Dodatkowo może okazać się, że to dzię­ki sytu­acjom, które generu­ją stres a których przes­ta­niesz już unikać, osiąg­niesz wszys­tko to, o czym marzysz oraz będziesz efek­ty­wniejszy i lep­szy w tym co robisz.