Aby osiągnąć sukces,  Ty sama musisz uwierzyć, że dasz radę to zro­bić, że potrafisz, że masz na to siłę i chę­ci.

Jeśli zaczniesz budować wyłącznie wzmac­ni­a­jące Cię przeko­na­nia —  uda Ci się osiągnąć dosłown­ie wszys­tko, również to, co cała resz­ta ludzi uzna za niemożli­we.

Zapraszam Cię więc do pra­cy nad Twoi­mi osłabi­a­ją­cy­mi przeko­na­ni­a­mi. Jed­nym z pier­wszych kroków umożli­wia­ją­cych zmi­anę negaty­wnych przekon­ań, jest ich zak­wes­t­ionowanie, czyli pod­danie w wąt­pli­wość.

Krótkie ćwicze­nie dla Ciebie:

Zrób listę przekon­ań, na tem­at siebie, świa­ta, ludzi i wybierz z nich te, które uważasz za osłabiające/negatywne. Następ­nie, przeczy­taj na głos wyp­isane przez Ciebie zda­nia (przeko­na­nia), a następ­nie przy każdym z nich, zadaj następu­jące pyta­nia:

1. Czy to przeko­nanie jest oparte na fak­tach?

2. Na ile poma­ga mi ono osiągnąć moje bliższe lub dal­sze cele?

3. Ile będzie mnie kosz­tować utrzy­manie tego przeko­na­nia?

4. Jak bard­zo na podtrzymy­wa­niu tego przeko­na­nia mogą kiedyś ucier­pieć moje kon­tak­ty z inny­mi?

5. Czy cokol­wiek dobrego dla mnie (jakieś korzyś­ci) przynosi to przeko­nanie?

6. Jakie kosz­ty finan­sowe poniosę, jeśli nie pozbędę się tego przeko­na­nia?

Sko­ro już pod­jęłaś się trudu odpowiedzi na każde z powyższych pytań, zapewne sama przekonu­jesz się, że podtrzymy­wanie negaty­wnych przekon­ań nie przyniesie Ci żad­nych korzyś­ci, wręcz prze­ci­wnie, będzie ograniczać Two­je dzi­ała­nia.

Czas zatem zastąpić je przeko­na­ni­a­mi pozy­ty­wny­mi, wzmac­ni­a­ją­cy­mi, doda­ją­cy­mi siły i motywację. Obok każdego ze starych przekon­ań zapisz prze­ci­wne, takie, które będzie Cię wspier­ać. Wyma­ga to pewnego wysiłku – wybierz przeko­na­nia, które uznasz za najwłaś­ci­wsze. Pisz do momen­tu aż sama wewnętrznie poczu­jesz, że zbu­dowałaś takie, które całkowicie Cię przekonu­je.