Osią­ganie sukce­su wyma­ga nieustan­nej pra­cy nad włas­nym roz­wo­jem.

Każ­da z Was, która dąży do osiąg­nię­cia swoich celów, do sukcesów, roz­wo­ju zawodowego i oso­bis­tego oraz równowa­gi w życiu, koniecznie powin­na zapoz­nać się z eta­pa­mi podróży Quest (pole­cam fenom­e­nal­ną książkę “Quest” autorstwa Woj­ciecha Eichel­berg­era, Pier­ra Forthomme i Fran­coisa Nail).

Zgod­nie z “Quest”, dro­ga do sukce­su życiowego i satys­fakcji zawodowej, wiedzie przez osiem etapów. Pozy­ty­wne prze­jś­cie każdego z nich, wzbo­ga­ca człowieka o nową cnotę. Zrozu­mie­nie tego i zas­tosowanie w życiu, przynosi nieby­wałe, rewolucyjne wręcz zmi­any.

Oto poszczególne cno­ty:

  1. POKORA: to akcep­tac­ja włas­nej niedoskon­ałoś­ci i niewiedzy. Przede wszys­tkim to otwartość i gotowość do ciągłego uczenia się, zadawa­nia pytań, odważnego odkry­wa­nia tego co nowe i niez­nane.
  2. AUTONOMIA: to zdol­ność do dokony­wa­nia włas­nych decyzji oraz bra­nia za nie odpowiedzial­noś­ci. To swoiste opar­cie w sobie samym, nieza­leżność myśle­nia i niezad­owalanie się gotow­ca­mi.
  3. WIZJA: to zdol­ność do tworzenia swo­jej włas­nej wiz­ji życia, jas­ność co do swoich aspiracji, marzeń i potrzeb. Akty­wne poszuki­wanie rozwiązań.
  4. WIARA: to pozy­ty­wne myśle­nie na tem­at real­iza­cji swo­jej wiz­ji, to kon­sek­wentne i niezłomne dąże­nie do real­iza­cji swo­jego celu.
  5. ODWAGA: to zdol­ność do przekracza­nia lęków, obaw oraz pode­j­mowa­nia ryzy­ka w imię real­iza­cji swo­jej wiz­ji.
  6. ŚWIADOMOŚĆ: to zdol­ność dostrze­ga­nia siebie i swo­jej wiz­ji jako jed­nego z prze­jawów nieustan­nego pro­ce­su przemi­any i roz­wo­ju w świecie.
  7. MIŁOŚĆ: to zdol­ność dzie­le­nia się swo­ją wiz­ją ku ogól­ne­mu dobru. Gotowość do współod­czuwa­nia i wspiera­nia innych.
  8. WOLNOŚĆ: to zdol­ność do obrony swo­jej wiz­ji oraz brak lęku przed jej utratą, zmi­aną czy przemi­janiem.

Pozyskanie każdej z tych cnót, wyma­ga przekroczenia swoich wewnętrznych ograniczeń oraz wyjś­cia ze stre­fy kom­for­tu. Wyma­ga to cier­pli­woś­ci i cza­su, warto jed­nak pod­jąć wyzwanie tej podróży do wnętrza siebie.