Być może zdarza­ją Ci się takie momen­ty w których, niesamowicie nie chce Ci się nic robić.

Kiedy czu­jesz, że odd­ałbyś wszys­tko by tylko nie siadać do pra­cy. Gdy masz dosyć wykony­wa­nia swoich zadań i czyn­noś­ci.

Każdy z nas miewa takie momen­ty… Prob­lem pojaw­ia się wtedy, gdy częś­ciej zaczy­na nam się nie chcieć niż chcieć…

Co w takiej sytu­acji zro­bić?

Sprawa jest dosyć pros­ta. Po pier­wsze, koniecznie musisz uświadomić sobie przy­czyny dla których Ci się nie chce.

Możesz to zro­bić w bard­zo prosty sposób. Weź kartkę i dłu­gopis i wyp­isz wszys­tkie przy­chodzące Ci do głowy powody dla których nie jesteś wystar­cza­ją­co pro­duk­ty­wny. Bądź ze sobą bru­tal­nie szcz­ery i wyp­isz nawet takie, jak przykład­owo lenist­wo czy bezcelowe prz­erzu­canie kanałów w TV.

Ta lista pomoże Ci zdi­ag­no­zować, co należy zmienić w Twoim codzi­en­nym try­bie funkcjonowa­nia aby zop­ty­mal­i­zować Two­ją wyda­jność i efek­ty­wność.

Nie wiem, co zna­j­du­je się na Two­jej liś­cie, pozwól jed­nak, że przed­staw­ię Ci jakie są najczęst­sze, głębok­ie przy­czyny dla których ludzie nie są pro­duk­ty­wni. Oto one:

1. Nie robi­e­nie tego, co ich pocią­ga i pasjonu­je

2. Brak jas­nego celu, który moty­wował by ich do robi­enia tego, co robią

  • Na ile Ty odna­j­du­jesz podob­ne powody u Siebie?
  • Na ile to, co robisz prawdzi­wie Cię pocią­ga i pasjonu­je?
  • Na ile masz jas­no wyz­nac­zony cel, który Cię moty­wu­je i wskazu­je drogę dzi­ała­nia?

Two­ja wyso­ka efek­ty­wność może pojaw­ić się dopiero wtedy, gdy będziesz miał abso­lut­ną jas­ność, gdzie chcesz dojść. Gdy będziesz wiedzi­ał jaki masz cel i gdy on będzie prawdzi­wie Twój. To znaczy będzie Cię moty­wował, pocią­gał i będziesz mieć wewnętrzną chęć by go zre­al­i­zować.

Bard­zo ważne jest również byś posi­adał przeko­nanie, że jesteś wstanie go urzeczy­wist­nić (zre­al­i­zować). Byś wiedzi­ał w jaki sposób wykon­ać poszczególne kro­ki (bądź posi­adał plan jak zdobyć tę wiedzę).

To wszys­tko o czym właśnie wspom­ni­ałam da Ci poczu­cie kon­troli. Poczu­cie wpły­wu na własne życie, dzi­ała­nia i decyz­je. Jest to rodzaj wiary w to, że możesz osiągnąć to czego chcesz, że możesz się zmieni­ać, czy “coś” zro­bić. Taki sposób myśle­nia wzbudza zaan­gażowanie a zaan­gażowanie jest jed­nym z najważniejszych wyz­naczników pro­duk­ty­wnoś­ci.

  • Zas­tanów się komu/czemu odd­a­jesz władzę nad włas­nym życiem?
  • Na ile masz poczu­cie wpły­wu na to, co robisz?
  • Na ile to co robisz, jest Twoim celem a nie celem kogoś innego?

To są bard­zo ważne pyta­nia. Bo jeżeli, to co robisz, nie jest spójne z Twoi­mi wartoś­ci­a­mi i nie jest tym, co Cię wewnętrznie pocią­ga i fas­cynu­je, to metody zwięk­sza­nia pro­duk­ty­wnoś­ci nie wiele Ci pomogą.

Oczy­wiś­cie, mogą pomóc w lep­szej orga­ni­za­cji pra­cy, w nauce wyz­nacza­nia pri­o­ry­tetów czy w wypra­cow­a­niu dyscy­pliny i sys­tem­aty­cznoś­ci.

Jed­nak jeśli prawdzi­wie chcesz, by Ci się zach­ci­ało tak jak najczęś­ciej Ci się nie chce, to musisz dokon­ać zmi­any w swoim życiu. Nie na poziomie motywacji i nawyków lecz zmi­any tego, co wykonu­jesz…

Klucz tkwi w tym, by poświę­cać swój czas, zaso­by i energię na dzi­ała­nia, które nas intere­su­ją, pocią­ga­ją i są z jakiegokol­wiek powodu atrak­cyjne – to nieza­wod­ny sposób na zwięk­sze­nie swo­jej efek­ty­wnoś­ci i pro­duk­ty­wnoś­ci.