Mama i biznes

 

Karla Montes

Jestem szczęśli­wą i spełnioną kobi­etą, żoną najcu­d­own­iejszego mężczyzny na świecie, a za chwilę zostanę mamą Marcelin­ki.

Z pasji i wyk­sz­tałce­nia jestem psy­cholo­giem (inter­wen­tem kryzysowym, coachem kryzysowym oraz trenerem) i przed­siębior­cą. Z sukce­sa­mi prowadzę włas­ną fir­mę NewIn­sight i rozwi­jam, wraz z moim mężem, markę Coach­ing Kryzysowy.

Przyjś­cie na świat mojej córecz­ki, staw­ia przede mną nowe wyzwa­nia i nowe pyta­nia na które wcześniej nie szukałam odpowiedzi. Pode­jrze­wam, że Ty również je sobie zada­jesz….

Jak poukładać swo­je życie, by móc spędz­ić ze swoim dzieck­iem jak najwięcej cza­su, by pielęg­nować bliskość i nie zostaw­iać go po roku urlopu macierzyńskiego… jak przes­tać martwić się o pieniądze, włas­ny rozwój zawodowy i oso­bisty…

Myślę, że każ­da świado­ma mama chce rozwi­jać siebie, być nieza­leżną i wol­ną. God­nie zara­bi­ać, po to by budować bez­pieczną przyszłość dla swo­jego dziec­ka i blis­kich, by móc poz­wolić sobie na określony styl życia, zaspoka­janie potrzeb, real­iza­cję marzeń, zwiedzanie świa­ta ze swo­ją rodz­iną i stwarzanie jej nowych możli­woś­ci. Ja tego chcę dla Marcelin­ki, mojego męża i siebie.

Chcę wychowywać Marcelinkę w duchu rodzi­cielst­wa bliskoś­ci, spędzać z nią jak najwięcej cza­su, nosić w chuś­cie, patrzeć jak się rozwi­ja, zwiedzać z nią świat, uczest­niczyć we wszys­t­kich ważnych wydarzeni­ach. Nie tylko przez pier­wszy rok życia ale i zde­cy­dowanie dłużej. Nie chcę by konieczność pra­cy mi to odbier­ała. A jed­nocześnie, chcę pra­cow­ać i nie zapom­nieć o sobie, dbać o swój rozwój, nieza­leżność, zara­bi­ać by móc zaspokoić różne swo­je potrze­by.

Dlat­ego postanow­iłam, jeszcze będąc w ciąży, poszukać planu B, czegoś co mogę robić (obok prowadzenia mojego obec­nego biz­ne­su, który przez pier­wszy roku macierzyńst­wa będzie moc­no ogranic­zony) z dzieck­iem “na ręku” i zara­bi­ać tyle, by kończą­cy się urlop macierzyńs­ki nie był dla mnie prz­er­aża­ją­cy i trud­ny. Dodatkowo, tworząc „drugą nogę biz­ne­sową” tworzę sobie dodatkowe zabez­piecze­nie finan­sowe i dodatkowe możli­woś­ci.

Wiem, że wiele kobi­et, które obec­nie są w ciąży lub są świeżo upiec­zony­mi mami albo już bard­zo doświad­c­zony­mi, myśli podob­nie i ma podob­ne dylematy. Dlat­ego postanow­iłam uru­chomić pro­jekt „Mama i biznes” i dzię­ki niemu wspier­ać, moty­wować, akty­wiz­ować i pokazy­wać kobi­etom jak mogą taki plan B dla siebie stworzyć. Chcę pokazać Ci sposób na biznes, który:

  • możesz prowadz­ić i rozwi­jać w domu, opieku­jąc się jed­nocześnie swoim dzieck­iem
  • nie wyma­ga od Ciebie otwiera­nia dzi­ałal­noś­ci gospo­dar­czej
  • nie zabierze Ci więcej cza­su niż godzinę/dwie dzi­en­nie
  • pozwala byś Ty decy­dowała ile, kiedy i co zro­bisz
  • pro­mu­je zdrowy tryb życia

Jest to biznes ide­al­ny dla mam, gdyż mogą zacząć rozwi­jać go jeszcze będąc w ciąży, a także poźniej, już w trak­cie opie­ki nad maleńst­wem. Ja taką mamą właśnie jestem. Oprócz opie­ki nad moją Marcelinką (która ma urodz­ić się pod koniec sierp­nia) postanow­iłam dzi­ałać. Dlaczego?

  • by zacząć budować bez­pieczeńst­wo finan­sowe dla mnie i mojego dziec­ka (nie czekać biernie aż to samo się zro­bi, bo się nie zro­bi)
  • nie zadawać sobie pyta­nia, jak to będzie gdy skończy się urlop macierzyńs­ki
  • dbać o swo­ją włas­ną akty­wność i rozwój oraz
  • stwarzać sobie nowe możli­woś­ci, oprócz prowadzenia doty­chcza­sowego biz­ne­su

Mam nadzieję, że do mnie dołączysz. Wszys­tkie wydarzenia i bieżące infor­ma­c­je zamieszczane są na fan­page Mama i biznes.

 

Ela Klus­ka-Łabuz

POLECAM ARTYKUŁ: “Jaka pra­ca poz­woli spędzać Ci jak najwięcej cza­su z rodz­iną”