Nie­ja­ki Sir Isa­iah Berlin, bry­tyjs­ki his­to­ryk i filo­zof w swoim ese­ju „Jeż i Lis” podzielił ludzi na dwie grupy.

Swo­ją kon­cepcję opra­cow­ał na bazie starożyt­nego greck­iego przysłowia  o następu­ją­cym brzemie­niu: „Lis wie wiele rzeczy, Jeż wie jed­ną ale ważną rzecz”.

Lis, jak powszech­nie wiado­mo, jest pod­stęp­ny, spry­t­ny i wie jak pode­jść Jeża na kil­ka różnych sposobów. Jest sprawny, pewny zwycięst­wa i pięknie wyglą­da.

Za to Jeż, jest zde­cy­dowanie mniejszym stworze­niem i nie jest już tak efek­towny. Woli spędzać dzień na szuka­niu jedzenia i leni­u­chowa­niu. Jed­nak ma pewną zupełnie wyjątkową właś­ci­wość – w jed­nej chwili (np. w razie niebez­pieczeńst­wa) jest w stanie zamienić się w okrągłą kol­cza­stą kulkę. To jego najwięk­sza broń, której nie może pokon­ać nawet prze­biegły Lis. W ten sposób posi­ada­jąc jed­ną, konkret­ną właś­ci­wość Jeż zawsze wychodzi zwycięsko z każdej opresji.

To samo doty­czy ludzi. Ci, których moż­na by nazwać Lisa­mi, próbu­ją osią­gać kil­ka celów jed­nocześnie, są bardziej prze­biegli i jed­nocześnie bardziej rozproszeni próbu­jąc dzi­ałać na wielu poziomach. Jeże nato­mi­ast, wręcz prze­ci­wnie, zde­cy­dowanie bardziej sku­pi­one są na jed­nej konkret­nej wiz­ji. Upraszcza­ją swój świat, kieru­jąc się jed­ną prostą zasadą i kon­cepcją. Wszys­tko to, co do niej nie pasu­je nie ma dla Jeża żad­nego znaczenia.

Dzię­ki swo­jej unika­towej prostej kon­cepcji Jeże posi­ada­ją ogrom­ną siłę. Sku­pi­a­jąc na niej całą uwagę osią­ga­ją nieba­gatelne sukcesy. Doskonale wiedzą, że w pros­to­ta jest pod­stawą wycią­ga­nia właś­ci­wych wniosków.

Wszyscy ludzie, którzy osiągnęli nieby­wałe sukcesy byli w pewnym stop­niu Jeża­mi. Doskonale wiedzieli, co jest ich niepow­tarzal­ną siłą, byli na niej skon­cen­trowani, potrafili wyko­rzys­tać jej zale­ty i kon­sek­went­nie się jej trzy­mać. Odkrycie tej siły nazwane zostało „Zasadą Jeża”.

Zasa­da ta opisana została przez Jima Collinsa w słyn­nej książce „Od dobrego do wielkiego”.

Na czym pole­ga „Zasa­da Jeża”?

Pole­ga ona na stworze­niu jas­nej i prostej kon­cepcji na siebie, która wypły­wa z połączenia trzech kluc­zowych ele­men­tów. Następ­nie kon­sek­went­ne­mu trzy­ma­niu się jej, co doprowadzi do osiąg­nię­cia prawdzi­wego sukces.

Praw­idłowo zas­tosowana „Zasa­da Jeża” sprowadza się do pełnego zrozu­mienia idei, która zawarta jest we wspól­nej częś­ci przeci­na­ją­cych się okręgów (patrz rysunek poniżej).

 

Aby sfor­mułować swo­ją włas­ną „Zasadę Jeża”, odpowiedź na następu­jące pyta­nia:

1. Co jest moją najwięk­szą pasją?

O pasji słysz się dużo i częs­to. I nie jest to czcze gadanie. Pas­ja jest naprawdę bard­zo istot­nym ele­mentem, gdyż to ona stanowi siłę napę­dową dzi­ałań. Bez robi­enia tego, co Cię pasjonu­je bard­zo trud­no będzie Ci wytr­wać a „Zasa­da Jeża” wyma­ga nieby­wałej kon­sek­wencji i wytr­wałoś­ci. I pamię­taj, że nie chodzi tutaj o sty­mu­lowanie pasji, tylko odkrycie czym naprawdę się pasjonu­jesz.

2. Co przyniesie mi korzyś­ci mate­ri­alne?

Zas­tanów się jaka for­ma dzi­ałań może przynieść Ci stały i wyso­ki przepływ gotów­ki oraz zysk. Pieniądze są bard­zo ważne, gdyż to one umożli­wia­ją rozwój, inwest­owanie, zaspoka­janie swoich potrzeb i życie na określonym stan­dard­zie.

3. W czym mogę być najlep­szy na świcie?

Pode­j­mu­jąc jakie dzi­ała­nia i rozwi­ja­jąc jakie kom­pe­tenc­je mogę kiedyś  stanąć w gronie najlep­szych z najlep­szych? Tutaj ważne jest również wye­lim­i­nowanie tego, w czym najlep­szy być nie możesz i w ogóle się za to nie zabier­ać. Rozwi­jaj w sobie te kom­pe­tenc­je i umiejęt­noś­ci które stanow­ią Two­ją moc­ną stronę, która mogą spraw­ić, że będziesz pon­ad­prze­cięt­ny w tym co robisz.

Jeśli w swoim życiu będziesz dążył do znalezienia wspól­nej częś­ci tych trzech ele­men­tów i uda CI się stworzyć jas­ną kon­cepcję roz­wo­ju, to znaczy że określiłeś swo­ją „Zasadę Jeża”.

Pamię­taj, każdy z ele­men­tów jest bard­zo istot­ny, pominię­cie które­gokol­wiek zaburza całość. Tylko wykony­wanie czegoś co Cię pasjonu­je, w czym możesz stać się najlep­szy (mis­trz) i co przynosi CI satys­fakcjonu­jące zys­ki  — gwaran­tu­je sukces.